Ciekawa strona belgijskiego pasjonata Charlesa Geertsa będąca połączeniem dwóch specjalności : konchologii i paleontologii.
RADZIONKÓW moje miasto
INTERNETOWY KLUB MIŁOŚNIKÓW MUSZLI - skupia ludzi zauroczonych skarbami morskich głębin. Czuję się zaszczycony każdym wpisem, ale najwięcej satysfakcji dostarczają mi kontakty z osobami, które podlegając owej - "vis attractiva" roztaczanej przez muszle, uczyniły z ich kolekcjonowania - życiową przygodę.
Polskim kolekcjonerom muszli potrzeba konsolidacji!
Ta zaś, możliwa jest tylko dzięki aktywności prawdziwych pasjonatów - ambitnych i zaangażowanych, o ugruntowanych i stałych zainteresowaniach.
Dział "PASJONACI" to miejsce dla osób będących filarami polskiej konchologii - internetowej, które zdecydowały się udowodnić swoją kolekcjonerską klasę na łamach "CONCHY".
Mam nadzieję, że w przyszłości kolekcjonerzy ci – stanowić będą trzon formalnego, ogólnopolskiego klubu – zrzeszającego miłośników konchistyki.
Andrzej Górski, POLSKA /Bielsko-Biała/
info(at)amberabg.com
Żyjące obecnie gatunki stanowią ledwie nikły ułamek wszystkich, jakie przewinęły się przez naszą Planetę. Ich liczbę ktoś oszacował na pół miliarda, ale na pewno wiadomo tyle, że wymarła przeważająca większość gatunków roślin i zwierząt, jakie kiedykolwiek żyły na Ziemi.
Dzisiaj zachwycamy się pięknymi formami tworzonymi przez współczesnych budowniczych „wapiennych konstrukcji”, nie wolno nam jednak zapominać o pradawnych architektach – równie doskonałych.
Z wielką satysfakcją witam w gronie PASJONATÓW Pana Andrzeja Górskiego, który szczególnie upodobał sobie osobliwe piękno muszli pamiętających wielkie wymierania gatunków.
Pan Andrzej Górski, którego dodatkowy wymiar pasji kolekcjonerskiej można poznać na: http://www.amberabg.com
„Witam wszystkich pasjonatów i kolekcjonerów muszli.
Długo trwało pisanie tego listu … prawie pięć lat. Bo o ile dobrze pamiętam, tyle czasu minęło od pierwszego zaproszenia, jakie otrzymałem od Pana Jacka. I pewnie, gdyby nie olbrzymie zaangażowanie i determinacja właściciela tego serwisu nigdy bym się nie zdecydował na przystąpienie do Internetowego Klubu Miłośników Muszli.
A to dlatego, że moja kolekcja wygląda JAKBY TROCHĘ SZARO na tle prezentowanych tu okazów…….. Zbieram skamieniałe muszle.
Wprawdzie i mnie czasem trafiają się okazy z zachowanymi kolorami, to są jednak wyjątkowo rzadkie. Widoczne na zdjęciach przeleżały w ziemi około 9 milionów lat…
Ale po kolei...
Moja przygoda z muszlami zaczęła się od bursztynu. Bo to właśnie inkluzje w bursztynie są podstawą moich zbiorów. Z czasem zacząłem rozszerzać swoje zainteresowania na inne skamieniałości, ryby, koralowce, rośliny… Aż, jakieś 10 lat temu, przyszedł czas na muszle.
Przez ten okres nazbierałem do około 5000 gatunków. Od tych najstarszych pochodzących
z Ordowiku, (około 480 mln lat temu) do Holocenu (10 tys. lat temu)
Potem zacząłem uzupełniać zbiory o współczesne gatunki ( około 1000 gat. w kolekcji ), bo mimo wszystko przyjemniej ogląda się Świat sprzed milionów lat w kolorach, chociażby tylko przez analogię ze współczesnymi gatunkami.
Pozdrowienia dla wszystkich!
Andrzej Górski info@amberabg.com
Jak widać, poszukiwanie muszli na plaży oraz tych pradawnych zmusza do wysiłku oraz pozycji ekwilibrystycznych…
Innym, wspólnym mianownikiem takowych poszukiwań są – efekty…najczęściej satysfakcjonujące.
A teraz kilka ulubionych muszli Pana Andrzeja, jakże podobnych kształtem gatunkom współczesnym, zdobiącym typowe zbiory konchistyczne…Piękne!